Witamy i zapraszamy do odchudzania na:
Twoja wyszukiwarka
Strona Główna

Odchudzanie na Forum Asiołka - skuteczne odchudzanie


Forum wsparcia w odchudzaniu



RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
Jak sie odchudzacie??
Autor Wiadomość
Madlen 
forumowicz
168/75/71 a docelowo 60



Posty: 147
Skąd: Dania
Wysłany: 2008-11-04, 14:49   

nie noscie dziecka!!!!
Kochana ona juz niedlugo bedzie taka ciezka, ze i tak nie dacie rady
a darla sie bedzie o noszenie na pewno
lepiej zaczac teraz ja odzwyczajac, pozniej bedzie jeszce bardziej swiadoma :mrgreen:
heh wiem,. latwo radzic
ja Mikolaja nosilam, ale przy Antku odmowilam
bo moj kregoslup ledwo przezyl noszenie Mikucha

chociaz jak tak patrze na zdjecia tej twojej corci to chyba tez bym nie miala sily nic jej odmowic :) )))
slicznotka :) ))
_________________
www.mojeniebo.smyki.pl - zapraszam blog o mojej rodzinie
 
soh_japonia 
zasłużony forumowicz
163/60/53/53



Posty: 3049
Skąd: Japonia, Kochi
Wysłany: 2008-11-07, 21:45   

Madlen - Majka od urodzenia jest noszona, w wozku bywala w Polsce troche i ostatnio, jak po zakupy jade to biore parasolke, zeby wszystkiego nie dzwigac. Plecy nie bola, jak sie ma odpowiednio chuste zalozona. A noszenie jest dobre dla dziecka aniolek
Drugie tez bede nosic :P A jak sie pospieszy i urodzi zanim mloda sie od piersi odstawi, to bede karmic na raz. :P Niech maja cos z zycia maluchy, poki moga, potem im i tak da popalic przeciez :roll:

A Majka 2 mce temu miala 9kg, teraz ile nie wiem, ale sie wyciagnela mocno, ze 2-3cm min urosla w ciagu ostatnich kilku tygodni wiec waga pewnie tez ruszyla. :roll:
_________________

Blog Majki
 
 
mysza 
zasłużony forumowicz
168/90/72/60



Posty: 3731
Wysłany: 2008-11-08, 12:10   

kompletnie nie zgadzam sie z teoria - nie nos bo sie przyzwyczai
podpisuje sie pod noszeniem dzieki ktoremu dziecko czuje sie bezpieczne i kochane (nie mowie ze nie noszone dzieci tego poczucia nie maja)
uwazam ze dziecko samo wyrasta z tej potrzeby
traktuje noszenie jako naturalny kontakt matki z dzieckiem
a co do kregoslupa - chusta/mt/ ergonomiczne przynosi ulge
_________________


http://groszek-z-nami.fotolog.pl/
 
 
fitt 
sędziwy forumowicz
168/95,7 /92,2/90


Posty: 8353
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-08, 16:41   

Ja jestem przypadkiem, które nie wie co znaczy być noszonym na rękach :mrgreen: (podobno tego nie lubiłam, bo nieprzyzwyczajona byłam ;) ) - mama ma chory kręgosłup - siatek z zakupami nie może dźwigać, bo już ma bóle, a co dopiero dziecko ;)

Mysza czy wyrasta to zależy. Kuzynka miała bardzo duży problem, dziecko właśnie nie chciało wyrosnąć z tego. :roll:
_________________
"Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju"
 
nowalijka 
sędziwy forumowicz
167/72/62,9/59-60



Posty: 6940
Skąd: Francja
Wysłany: 2008-11-08, 18:21   

moja mama cala nasza trojke cierpliwie nosila przy usypianiu, bez chusty, na samych rekach (a wszyscy bylismy pokaznymi dzieciakami, ok. 4kg lub ponad w momencie narodzin). Mama ma 156cm i mimo tego noszenia do tej pory nie ma zadnych problemow z kregoslupem :shock:
Ale ja taka dzielna nie jestem, nosze tylko przy pomocy chusty i nigdy na dlugich dystansach; za ciezko mi :roll:
_________________
tak rosnie moje sloneczko
 
soh_japonia 
zasłużony forumowicz
163/60/53/53



Posty: 3049
Skąd: Japonia, Kochi
Wysłany: 2008-11-09, 04:39   

fitt napisał/a:
Ja jestem przypadkiem, które nie wie co znaczy być noszonym na rękach :mrgreen: (podobno tego nie lubiłam, bo nieprzyzwyczajona byłam ;) ) - mama ma chory kręgosłup - siatek z zakupami nie może dźwigać, bo już ma bóle, a co dopiero dziecko ;)


Znam kobiete, ktora nosi dziecko w chuscie po 2 operacjach kregoslupa. Nic jej nie boli, uzywa Mei tai :roll:

Maja od tygodnia czy dwoch zasypia tylko na rekach. Na drzemke w rowerze wybujana lub w chuscie w drodze powrotnej z parku, wieczorem na specjalnym usypiajacym spacerze. W lozku za dlugo to trwalo, mloda chce szalec a nie spac. Wystarczy, zebym sie w lozku polozyla i awantura gotowa, bo mysli, ze bede usypiac :?
_________________

Blog Majki
 
 
fitt 
sędziwy forumowicz
168/95,7 /92,2/90


Posty: 8353
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-09, 14:55   

No wiesz... ponad 20 lat temu chusty nie były w takim użyciu jak teraz, więc nie wiem cz yby mamę bolał :wink: Może jak swego się doczekam to poprbuje na niej :P bo ja nie wierzę w to, żebym dziecka nie nosiła - je się aż chce nosić :mrgreen:
_________________
"Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju"
 
morka 
zasłużony forumowicz
163/98-87/84/55-60



Posty: 1383
Skąd: zza Siedmiu Brzóz
Wysłany: 2008-11-10, 13:47   

no to ja jestem wyjatkiem... nie nosze mojej córci, bo bolą mnie plecy. lecz pewnie gdyby mnie nie bolaly to tez bym jej nie nosiła. za to sie przutylamy, lezymy i wyglupiamy na lozku. natomiast nosi ja tatus jak przyjdzie z pracy ;) czyli jakies 30minut dziennie :) usypia ładnie sama w lozeczku, lub przy cycu jak juz sie naje. własnie wychodza jej dwa zeby na raz u gory 1 i na dole 1 juz prawie sie przebil.... i wogole nie chce zeby ja nosic. tylko lezec na brzuchu i na brzuchu ;)
 
 
Majka 
sędziwy forumowicz
167/103/94/70



Posty: 8828
Skąd: Katowice
Wysłany: 2008-11-10, 13:59   

to ja jestem matka, która nois, nosi, nosi np. wczoraj przez 2 godziny w sklepie, lub na grzybachpo lesie...zasypiamy wspólnie w naszym łzoku, potem bartek laduje u siebie, dzis maz nie miał serca go pzrenieśc, wiec spał ...w nogach.. (mąz nie syn)
_________________
Nie będe gruba!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
© 2004-2005 Odchudzanie na Forum Asiołka - skuteczne odchudzanie, wszelkie prawa wystrzyżone ;-)


Stronę monitoruje stat24