Majka ma ciemieniuche do dzis, wyczesac sie nie dalo, probowalam kilka razy. Lekarz powiedziala, ze samo przejdzie z czasem i zeby zostawic, bo to nie szkodzi. Wyczesuje sie glownie bo zle wyglada, a jesli wlosy zaslaniaja to ja bym zostawila.
Zdjecia cudne. Mala ma mine jak Majka, juz Ci wspolczuje
A ja wlasnie przezywam mega dola, bo w zeszlym tygodniu ladnie mi szlo odchudzanie, a w niedziele byla impreza i zjadlam duzo i od tego czasu ciagle jem i tylko marnuje to, co osiagnelam kilka dni wczesniej
ja niedziele mam wolne od dietkowania - to moj taki dzien na szalenstwo Mysle ze to pozwala mi przetrwac caly tydzien bez podjadania slodyczy bo wiem ze w niedziele bede mogla a czystym sumieniem sobie cos poskubac.
To ja niestety mam troche tak jak Morka. Najgorsze jest to, ze po jednym dniu rozpusty zawsze sobie mysle, ze kolejny dzien luzu tez nie zaszkodzi (chociaz wiem, ze to nieprawda) no i ciezko potem wrocic do diety.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum