Witam wszystkich imie Ika lat 32,stan posiadam dwóch synów i męża.Wstyd mi że tak póżno po ciąży bo 2,5 roku zrozumałam że się zaniedbałam i roztyłam wzrost 167,waga 78kg,zawsze było 65kg niestety siedzący tryb życia zima i podjadanie po dzieciach zrobiły swoje.Wasze forum poleciła mi znajoma .Zaczełam ale trudno mi nadążyć z tym liczeniem kalori jestem ciągle w ruchu ale samochodowym ,mało spacerów a o ćwiczeniach nie było mowy ,postanawiam poprawę !!!proszę o sprawdzone porady dotyczące mało skomplikowanych jadłospisów.
to była kolacja zapomniałam dodac a przez cały dzien :
dwie kromki razowego z plasterkiem wędliny
woda niegazowana 1l
miska zupy -kapuśniak(bez ziemniaków)
lal no widze ze sie kolezanka stara, brawo za ustrzezenie sie przed kotlecikiem zastanawiams ie tylko czy aby nie za malo bylo a raczej bylo. Moze lepiej jesc 4 posilki?
dwie kromki razowego z wedlina, kapusciak (najmniej kaloryczna zupa) i dwa pomidory?
skrajna glodowka...
_________________ Czy mam dość odwagi by móc obronić swoje sny,
czy dam radę iść pod prąd?
Czy wiem, jak mam dalej żyć by mimo zgiełku sobą być?
Czy dam radę iść pod wiatr, pod prąd?
witam moje dzisiejsze osiągnięcie -nie wyjadłam wszystkich słodyczy dzieciom w nocy ,uznaję to za wielki sukces ,wstałam ale stwierdziłam że sumienie mi nie da spokoju jeśli je tknęnie i nie bede mogła wejsc na wasze forum
dzisiejsze moje jadło
szklanka kawy z 1 łyz cukru ,2 jajka gotowane na twardo i 3 kromki razowca ,duza marchewka 1 jabłko,to na razie a dzien sie jeszcze nie skonczył.na obiad planuje miske krupniku bez ziemniaków a pózniej cos lekkiego i oczywiscie woda
Wazne, zebys jadla najwiecej w pierwszej polowie dnia - czyli solidne sniadanie i drugie sniadanie (lub wczesny obiad), a mniej poznym popoludniem i pod wieczor.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum