Witamy i zapraszamy do odchudzania na:
Twoja wyszukiwarka
Strona Główna

Odchudzanie na Forum Asiołka - skuteczne odchudzanie


Forum wsparcia w odchudzaniu



RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat :: Następny temat
bes_sentymentuff
Autor Wiadomość
bes_xyfki 
zasłużony forumowicz
177/112.8/89/67



Posty: 1348
Skąd: Gedanensis
  Wysłany: 2007-02-06, 22:55   bes_sentymentuff

miałam być bez wątku - wolny konkursowy strzelec
ale ta czekolada w kuchni tak się na mnie patrzy, że nie dam rady bez pisania postów w miejscu, w którym (gdy napiszę o wyłupiatych oczach czekolady) nikt nie wyśle mnie do psychiatryka

a tak poza tym, to zastanawiam się, dlaczego w tym głupim domu codziennie pojawia się kilka nowych tabliczek czekolady - powinno się tego jakoś ustawowo zabronić czy jak

no cóż... jak na razie 6 dzień bez słodyczy mimo wszystko zaliczyłam - oby tak dalej :)
_________________
bo w życiu wszystko jest możliwe. oprócz mnie.
 
 
Agacia84 
162/97,5/96/90


Posty: 14651
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-06, 23:00   

Zrob na drzwiach kuchni kartke: DOM BEZ CZEKOLADY :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
Czy mam dość odwagi by móc obronić swoje sny,
czy dam radę iść pod prąd?
Czy wiem, jak mam dalej żyć by mimo zgiełku sobą być?
Czy dam radę iść pod wiatr, pod prąd?
 
 
Magda 
zasłużony forumowicz
170/78/70.9/65



Posty: 4051
Wysłany: 2007-02-06, 23:11   

Ja to bym sobie musiał w głowie takie cos wyryć i mężowi przy okazji :twisted:
 
 
nata622 
zasłużony forumowicz
178/96/95/68


Posty: 596
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-06, 23:12   

bes_xyfki napisał/a:
6 dzień bez słodyczy


twarda jesteś :D
_________________
"Jeśli odrodzić się pragniesz, czyń to każdego dnia"
 
 
bes_xyfki 
zasłużony forumowicz
177/112.8/89/67



Posty: 1348
Skąd: Gedanensis
Wysłany: 2007-02-06, 23:54   

nata622 napisał/a:
bes_xyfki napisał/a:
6 dzień bez słodyczy


twarda jesteś :D


ba! pierwszy raz od wakacji chyba wytrzymałam tak długo bez słodkiego - znaczy że idę ku lepszemu :)


najdziwniejsze dla mnie jest to że tak naprawdę mnie do tego słodkiego nie ciągnie - problem tkwi w tym, że jak robiąc herbatę - chcąc nie chcąc - widzę te tony czekolady - to zaczyna się walka z psychiką - żeby nie zajeść nią problemów i stresu :/
_________________
bo w życiu wszystko jest możliwe. oprócz mnie.
 
 
trycka 
165/114/96.1/81



Posty: 10271
Skąd: Miedzyborow
Wysłany: 2007-02-07, 02:13   

No nareszcie Bes piszesz.Juz myslałam,ze sie na nas pogniewalas... :?
_________________
trycka

Dominisia 8,5 roku
Bartus 10 lat

 
 
mysza 
zasłużony forumowicz
168/90/72/60



Posty: 3731
Wysłany: 2007-02-07, 06:13   

wiem dobrze jak trudno jest bez slodyczy To jakies uzaleznienie jest :shock:
_________________


http://groszek-z-nami.fotolog.pl/
 
 
adminek 
180/108/101/87



ranga specjalna: Grubas
Posty: 331
Skąd: Białystok
Wysłany: 2007-02-07, 07:53   

Hmmm... w moim przypadku bardzo łatwo jest mi wytrzymać bez słodyczy, pod jednym warunkiem, nie może być ich w domu. Wtedy za nimi nie tęsknie. Wielkim wyzwaniem jest zejście do teściów, tam zawsze coś słodkiego się plącze.
_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone:
wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do tego pierwszego nie mam pewności"

Albert Einstein
odchudzanie
 
 
bes_xyfki 
zasłużony forumowicz
177/112.8/89/67



Posty: 1348
Skąd: Gedanensis
Wysłany: 2007-02-07, 10:05   

adminek napisał/a:
w moim przypadku bardzo łatwo jest mi wytrzymać bez słodyczy, pod jednym warunkiem, nie może być ich w domu. Wtedy za nimi nie tęsknie.
mam dokładnie tak samo - zwłaszcza po okresie intesnywnego jedzenia słodyczy, kiedy organizm z ulgą przyjmuje moją abstynencję ;-)


trycka napisał/a:
Juz myslałam,ze sie na nas pogniewalas...
nie Słońce, musiałam tylko parę spraw w życiu uporządkować - jeszcze daleko do stabilizacji, ale przez to wszystko za bardzo zbliżyłam się do magicznej granicy 100kg - a wiem, że bez pisania szybko bym do niej dobiła - i zapewne ostro przekroczyła :/


mysza napisał/a:
wiem dobrze jak trudno jest bez slodyczy To jakies uzaleznienie jest
dokładnie - psychika psychika i jeszcze raz psychika, a nie żaden tam głód czy nawet apetyt



u mnie dziś w miarę OK - obudziłam się w dobrym nastroju, a to oznacza, że dzień powinien być klimatycznie pozytywny - wielkiego poweru jeszcze brak - ale to przez ogólne zmęczenie po zakończonej sesji i stres przed rozpoczynającą się w poniedziałek sesją poprawkową
ale nie jest źle - czekolada mnie nie pokona :twisted: :twisted: :twisted:
_________________
bo w życiu wszystko jest możliwe. oprócz mnie.
 
 
maleja 
sędziwy forumowicz
160/110/91/70


Posty: 5591
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-02-07, 11:18   

nie daj się żadnej czekoladzie :twisted:
ja tez na odwyku od słodyczy
_________________
 
 
trycka 
165/114/96.1/81



Posty: 10271
Skąd: Miedzyborow
Wysłany: 2007-02-07, 11:35   

A duzo masz do poprawiania?
_________________
trycka

Dominisia 8,5 roku
Bartus 10 lat

 
 
bes_xyfki 
zasłużony forumowicz
177/112.8/89/67



Posty: 1348
Skąd: Gedanensis
Wysłany: 2007-02-07, 14:06   

zostały mi dwa egzaminy (a w kuchni leżą dwie tabliczki czekolady - LOL - fajne skojarzenia :/)
problem jest taki, że jak nie zdam, to wylatuję ze studiów
dodatkowo okazało się, że powinnam była chodzić/zaliczać pewne ćwiczenia - ale jakoś inaczej zinterpretowałam regulamin (nie było tam nic o chodzeniu na ćwiczenia, więc nie widziałam powodu, żeby się kogoś o to w ogóle pytać) --> w każdym bądź razie jeśli nie uda mi się jakoś dogadać z wykładowcami to też mnie wykopują
jak widać - nieciekawa sytuacja - i nie chcę o tym dyskutować, bo się tylko niepotrzebnie nakręcam, co nie pomaga w walce z czekoladą



dziś dzień rozpoczęty super :)
30 minut rowerka
50 brzuszków
i na deser 45 minut intensywnego odśnieżania

no i po tym generalnie jeść mi się nie chce zupełnie - zjadłam wafla ryżowego, żeby mnie nagle nie dopadł głód - a teraz sobie wolniutko popijam herbatkę - i chyba pozwolę sobie w jakąś gierkę pograć - a co - oficjalnie mam ferie :P
_________________
bo w życiu wszystko jest możliwe. oprócz mnie.
 
 
trycka 
165/114/96.1/81



Posty: 10271
Skąd: Miedzyborow
Wysłany: 2007-02-07, 14:36   

Bes,widze,ze masz podobna tendencje od uciekania od problemow co ja kiedys...To,ze nie bedziemy pisac o problemach na studiach,to nie znaczy,ze one znikna...Tylko od Ciebie zalezy jak to wszystko pozalatwiasz.Pamietaj o tym... aniolek
_________________
trycka

Dominisia 8,5 roku
Bartus 10 lat

 
 
bes_xyfki 
zasłużony forumowicz
177/112.8/89/67



Posty: 1348
Skąd: Gedanensis
Wysłany: 2007-02-07, 15:36   

to nie jest tak, że uciekam od problemów - kiedyś tak robiłam i do tej pory jeszcze sporo spraw odkręcam --> ale nie chcę o tym niepotrzebnie dyskutować, bo tylko się nakręcam, a potem w nocy spać nie mogę, bo to albo skurcz tchawicy, albo serducho boli - nie ma co się nadwyrężać
_________________
bo w życiu wszystko jest możliwe. oprócz mnie.
 
 
trycka 
165/114/96.1/81



Posty: 10271
Skąd: Miedzyborow
Wysłany: 2007-02-07, 16:24   

ok :)
_________________
trycka

Dominisia 8,5 roku
Bartus 10 lat

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
© 2004-2005 Odchudzanie na Forum Asiołka - skuteczne odchudzanie, wszelkie prawa wystrzyżone ;-)


Stronę monitoruje stat24